21 cze 2017

Sunset


Cześć!

Szczerze mówiąc, w ogóle nie planowałam dodawać tych zdjęć na bloga. Jeśli ktoś mnie obserwuje na instagramie, to widział, że wstawiłam kilka z nich tam na moje konto. Wstępna wizja była taka, że wylądują one tylko tam, a skończyło się tak jak widać. Pewnie kiedy pojawi się ten post na blogu, to już będę tworzyć nowe wpisy. Tak, w końcu powracam z bardziej ambitnymi i rozbudowanymi wpisami niż kilka zdań wstępu i zdjęcia, które już x czasu zalegały w wersjach roboczych. 
Chwilowo jeszcze kończę mega ciężko robotę. Jednak już coraz bliżej do upragnionego wolnego! Albo chociaż chwili na odpoczynek, przed bardzo ważnym wydarzeniem. Także, już bliżej niż dalej. Pewnie jak już będzie po tym wszystkim, to podzielę się tutaj z Wami moimi spostrzeżeniami. Zresztą co ja tu będę teraz gadać, wiecie o co chodzi!
Tymczasem zapraszam na kilka zdjęć w nieco innym stylu niż zwykle. Koniecznie dajcie znać co o nich sądzicie :)





















4 komentarze:

  1. Nie pamiętam, czy Ci to pisałam, ale kiedy patrzę na Twoje zdjęcia i widzę to piękno w tej prostocie i minimalizmie to czuję też takie ogromne pole do interpretacji, przemyśleń, jakby zdjęcie wcale nie miało określonego kadru, tylko jakbym mogła popłynąć wyobraźnią w całą resztę krajobrazu. Rób tak dalej, bo robisz to naprawdę dobrze.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie wiem, który raz będę Ci dziękować, ale i tak dziękuję! :)

      Usuń