16 kwi 2017

Happy Easter!


Cześć!

Pewnie nie spodziewaliście się dwóch postów dzień po dniu? A tu taki surprise. Przyznam, że i ten dzisiejszy i wczorajszy wyszły dosyć spontanicznie. Na ten tydzień miałam zaplanowany (poza standardowo jeszcze środowym) tylko jeden i to właśnie dzisiaj. Nie chciałam robić żadnego świątecznego wpisu. Jednak mając przerwę po malowaniu pisanek, sięgnęłam po aparat i tak to się skończyło (ta choinka na pierwszym zdjęciu to najbardziej Wielkanocna, wiem).  
Zdecydowanie nie będę dzisiaj dużo gadać. Chciałam tylko życzyć Wam spokojnych i wesołych Świąt. Żebyście pomimo kiepskiej pogody miło spędzili te dni :)










































A na następny post zapraszam tak jak zawsze w środę ;) Do napisania!


2 komentarze:

  1. Piękne pisanki! Zdradzisz, jak je malowałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Malowałam je z siostrą i mamą farbami w takich mini tubkach. Założyłyśmy foliowe rękawiczki, kilka kropel danego koloru i po prostu rozcierałyśmy to na jajkach. W kilku przypadkach mieszałyśmy kolory albo dodawałyśmy efekt marmurkowy (był to gratis do standardowych kolorów). A te najbardziej kolorowe to dzieła siostry ;)

      Usuń