30 kwi 2017

DailyPost: 28.04.2017


Cześć!

Witam Was dzisiaj w kolejnym poście z serii DailyPost. Wiem, że ostatnio nie było wpisu. Nie udało mi się przygotować tego, który planowałam i wolałam odpuścić niż wymyślać coś na siłę. Za to dzisiaj mam dla Was małą foto relację z ostatniego czwartku. Także zapraszam na (już kolejną) wycieczkę po Wrzeszczu ;)

Przyznam, że pogoda w drodze do centrum naprawdę nie zachęcała do wychodzenia z domu tego dnia. Na zmianę padało i zaraz się trochę uspokajało. Gdzie ta wiosna?





Stwierdzam, że spotykanie różnych zwierząt na środku drogi to już na Osowie norma.



Herbaciany raj!




Lubię próbować różnych rzeczy, chociaż czasami jest to bardzo ryzykowne. 
Tutaj się jednak nie zawiodłam i zdecydowanie polecam ten napój ;)
Skusiła mnie również cena ~ 2,50 zł, w Kuchniach Świata




Babski raj :D




#typowo haha





A miałam być tylko osobą towarzyszącą, haha. Skończyło się jak widać,ale nie żałuję.
Wybór szminek ogromny. Za tą dałam 18 zł, więc cenowo też jest spoko. Miałam okazję już wypróbować i naprawdę ją polecam. Super kolor, łatwo się nakłada i długo trzyma na ustach ;)
















Kolejny raj. Serio. Kocham antykwariaty. Chociaż przyznam, że rzadko bywam.
Kiedyś byłam częstszym gościem.
Wrzucam kilka książek, które mnie zaciekawiły opisem. Może kiedyś się na którąś skuszę. Znalazłam nawet Chemika Meyer, tańszą o jakieś 15 zł od ceny wydawnictwa! A jest to chyba stosunkowo nowa książka, więc wow.








1 komentarz:

  1. Przyznam, że pogoda w drodze do centrum naprawdę nie zachęcała do wychodzenia z domu tego dnia. Na zmianę padało i zaraz się trochę uspokajało. Gdzie ta wiosna?" - ot, to właśnie wiosna. Nie bez powodu kwiecień-plecień :P

    OdpowiedzUsuń