22 mar 2017

Fukafe


Cześć!

Tak jak ostatnio pisałam, 
dzisiaj przychodzę do Was z postem na temat pewnego ciekawego miejsca. 
Parę dni temu, umówiłam się z przyjaciółką na kawę. Zaproponowała właśnie tą lokalizację, a ja po sprawdzeniu jej w google, stwierdziłam że musimy tam iść i biorę ze sobą aparat. 
Czemu? Przekonajcie się sami.

Btw. zmieniłam dosyć mocno wygląd bloga. Mam nadzieję, że przypadł Wam do gustu, bo osobiście jestem bardzo zadowolona :) Dajcie znać, co myślicie!




Taki widok wita nas na dzień dobry. 
Wygląda smakowicie, prawda?



Jest to fukafe, czyli wegańska kawiarnia. Mieści się na ulicy Wajdeloty 22 w Gdańsku.
Znajdziemy tam masę pysznych, wegańskich ciast. Możemy też wypić kawę, herbatę czy gorącą czekoladę.

Pierwsze co pomyślałam o tym miejscu to "wow! co za wystrój!". 
Naprawdę robi wrażenie. Jest bardzo klimatycznie.





Zdjęcie z serii "z życia blogerki" haha





Osobiście skusiłam się na ciasto z bananem, a przyjaciółka wzięła marchewkowe z popcornem. Przyznam, że było naprawdę było pyszne, zwłaszcza ta część z kremem i owocami. Aczkolwiek jak widać, wielkość mojego deseru nie była powalająca, a ta przyjemność kosztowała mnie 12 zł. Do tego brzeg był trochę spieczony i akurat średnio smaczny, niestety.





Dzień przed wyprawą poczytałam opinie innych ludzi na temat tej kawiarni. Sporo z nich chwaliło to miejsce, ale znalazły się też komentarze na temat kiepskiej obsługi. Trzeba było długo czekać na zamówienie, mimo że nie było jakieś skomplikowane i czasochłonne. Zdarzały się też uwagi na temat małych kawałków ciast i wysokich cen. Z tym się akurat trochę zgodzę.

Jaka jest moja ocena? Wystrój zdecydowanie jest atutem tego miejsca. Ja byłam nim dosłownie zauroczona. Jedzenie też smaczne. Chociaż jak wspominałam, 12 zł za tak malutki kawałek jak mój to trochę sporo. Dosyć szybko dostałyśmy nasze pyszności, także co do tego to brak jakichkolwiek uwag. Mimo to, obsługa była średnia. Przy składaniu zamówienia, miało się wrażenie, że pani za ladą nie jest za bardzo zadowolona z tego, że się tam znajduję. Przyznaję, że to trochę drażniło 
(zresztą nie tylko mnie, więc coś jest na rzeczy). 
Jednak jeśli ktoś chciałby odwiedzić tę kawiarnie i spróbować któryś z tych pyszności, to jak najbardziej polecam! 

2 komentarze:

  1. Miejsce super, ale obsługująca pani to serio porażka. Szczególnie, że to wyjątkowe miejsce i powinno być reprezentowane przez charyzmatyczną osobę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Zdecydowanie się z tym zgodzę.

      Usuń