2 lut 2017

02.02

Cześć!

Chwilę mnie tutaj nie było, ale o tym już pisałam wcześniej, że mogę na trochę zniknąć.
Wczoraj oficjalnie skończyłam sesję. Dzisiaj byłam jeszcze załatwić jedną rzecz i mam w końcu wolne. Także wracam do pisania listów, maili, robienia zdjęć i tutaj na bloga. Strasznie się z tego cieszę, bo trochę mi tego brakowało (mimo, że przerwa trwała niecałe dwa tygodnie). 
Już niedługo, bo w najbliższy weekend, szykuje się mały trip w jedno z moich ulubionych miejsc. Mam nadzieję, że wypali i będę mogła podzielić się z Wami nowymi zdjęciami :)
Tymczasem zostawiam Was z kilkoma zdjęciami, które zrobiłam podczas przerw od nauki (czyt. po co się uczyć, kiedy można pstrykać zdjęcia) i kilkoma utworami. Także miłego oglądania i słuchania!



































1 komentarz: