28 gru 2016

Święta, Święta i po Świętach!

Cześć!

Najedzeni, wypoczęci? Jeśli tak, to bardzo się cieszę. Osobiście bardziej mnie wymęczyły same Święta niż przygotowania do nich. A jak mi minęły? Tradycyjnie wzięło mnie na bajki. Polecam "Gdzie jest Dory?". Naprawdę fajny seans. Odwiedziłam też z rodzicami Rewę i wypróbowałam nowe obiektywy, które dostałam pod choinkę. Drugi dzień Świąt spędziłam w onesiu z mopsami, tworząc kolaże. I to chyba tyle. Jakoś wiele się nie działo. A tymczasem zapraszam Was na zdjęcia!



PS polecam wejść bezpośrednio na dany post, żeby zobaczyć zdjęcia w normalnych rozmiarach i jakości ~ niestety jeszcze nie naprawiłam głównego widoku



Od dobrych kilku lat mam obiektywy do telefonu, ale zadziwiająco rzadko ich używam. Ostatnio coś mnie wzięło i przez chwilę się nimi bawiłam. 


Niby nic, ale te skarpetki mnie tak strasznie rozczuliły. Szkoda mi było to rozpakowywać, haha!

Rewa










































4 komentarze:

  1. Skarpetki były naprawdę super zapakowane! Mnie bardziej wykończyły przygotowania - w noc przed Wigilią spałam 3h ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama się ze mnie śmiała bo chodziłam i marudziłam "rozpakować czy nie", haha.
      Oj! Ale mam nadzieję, że odespałaś :) U mnie w tym roku na spokojnie. Przygotowań było naprawdę niewiele w porównaniu do lat ubiegłych. Także nie mogę marudzić, że było męcząco :D

      Usuń
  2. O kochana! Rozszalałaś się w tym grudniu z postami :D Oby tak dalej :*

    OdpowiedzUsuń