6 lis 2016

Social media: Instagram

Hej Wam!

Od dzisiaj chcę ruszyć z pewną serią. Po nazwie postu pewnie już się domyślacie co to będzie.
Na pierwszy ogień idzie Instagram. Aplikacja pewnie już wielu dobrze znana. Została stworzona w 2010 roku przez Kevina Systrom'a i Marka Krieger'a. 
Aktualnie jej właścicielem jest Facebook.
Osobiście konto na Instagramie mam od prawie 3 lat (dokładnie tyle minie w Wigilię). O dziwo wcześniej byłam średnio do tego nastawiona. Jakoś nie widziałam tej całej idei i zdecydowanie nie ubolewałam nad tym, że nie mogę założyć sobie profilu na moim telefonie. 
Właściwie to nie wiem co się zmieniło. Może fakt, że Instagram zyskał ogromna popularność? Pamiętam jak dostałam nowy telefon i jedną z pierwszych rzeczy, którą zainstalowałam był właśnie ig. Z czystej ciekawości, a nóż się wkręcę i będzie fajnie. No i było. Aktualnie na swoim koncie mam 2 360 zdjęć. Obserwuje mnie 4 772 osób, a sama obserwuję 2 035. Czy spodziewałam się tego, kiedy go zakładałam? Nigdy w życiu. Po mojej "karierze" na photoblogu, chciałam mieć po prostu kolejne takie miejsce, gdzie będę wrzucać zdjęcia i jakiś krótki opis do nich. Nie pomyślałabym, że tyle ludzi zacznie mnie obserwować, lajkować, czasami komentować. Oczywiście każdej takie osobie dziękuję za aktywność! To bardzo miłe kiedy komuś podoba się to co robimy :)



Czym w ogóle jest dla mnie Instagram?

Miejscem na wspomnienia. Uwielbiam raz na jakiś czas usiąść z telefonem w ręku i poprzeglądać zdjęcia, które dodałam pół roku temu/rok/półtora. Zobaczyć co się wtedy działo, poczytać, powspominać i też zobaczyć jak zmieniły się moje zdjęcia.  Poza blogiem jest to takie moje "małe miejsce w sieci", z którego prowadzenia czerpię radość. Strasznie polubiłam tą aplikację.
Uwielbiam znajdować nowe, ciekawe osoby, obserwować znane osoby czy moich znajomych.
Wiem, że niektórzy pilnują kolorystyki, stylu, regularności w dodawania zdjęć. Oczywiście, każdy robi jak chce, aczkolwiek ja nie widzę w tym sensu. Nigdy nie patrzę czy dane zdjęcie będzie pasowało do reszty, po prostu je dodaję.

Na koniec chciałabym pokazać Wam kilka profili, które regularnie obserwuję, lubię i ogólnie jestem fanką. Takich kont jest oczywiście dużo więcej, ale nie chciałam za bardzo zaspamować nimi tutaj. Także wybrałam garstkę osób, która pierwsza przyszła mi do głowy.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz