24 paź 2016

October

Hej Wam!

Dzisiaj przychodzę do Was z czymś, co mnie samą zaskoczyło. Pierwszy raz od ponad dwóch lat wzięłam do torby aparat i poszłam focić. Sama z siebie i to w taką pogodę. Brzmi to może trochę dziwnie, ale od kiedy zaczęłam moją przerwę fotograficzną (o czym pisałam w poprzednim poście), głównym kompanem w codziennym życiu był aparat w telefonie. Olympusa wyjmowałam głównie na warsztaty i czasami na jakieś wydarzenia, ale wtedy i tak rzadko z niego korzystałam. 
Jednak ten jesienny klimat za bardzo kusił. Wykorzystałam fakt, że poranne ćwiczenia zostały odwołane i ruszyłam do Parku Oliwskiego. Pogoda trochę średnia, ale chyba dałam radę coś stworzyć, mimo to. Zresztą sami oceńcie.











































4 komentarze:

  1. Siemka to ja kolezanka ze snapa zakochana w twojej bluzie, haha!
    Po snapach ktore wrzucalas nie moglam sie doczekac zeby zobaczyc twoje zdjecia i jestem zachwycona! No sa tak piekne i klimatyczne uwielbiam polaczenie takiej ciemnosci z jesienia .. mieszkasz w Gdansku? Bo zdjecia bardzo mi sie kojarza z przepieknym Gdanskiem <3
    Szkoda ze nie wstawilas zdjecia tych butow ktore dodalas na snapie ono bylo swietne, hahaha! :D
    Obserwuje kochana <3

    Versjada
    ♥Youtube♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)
      Baaaardzo miło mi to słyszeć. Tak, jestem z Gdańska.
      Haha, tamto zdjęcie wygrało internety :D

      Usuń
  2. Wow, piękne są te zdjęcia! Jesień jest piękna, ale tylko na fotografiach i zza okna, tak to jest za zimno dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      E tam! Fajna jest też podczas spacerów. Fakt, faktem jestem zdecydowanie większą fanką wiosny, ale i teraz nie narzekam :)

      Usuń