25 wrz 2016

Gdynia





Kiedy ja ostatni raz byłam w oceanarium?

Chyba jak moja siostra jeździła jeszcze w wózeczku (aktualnie ma 14 lat, tak więc było to już kawał czasu temu). Ogólnie rzadko bywam w Gdynii, mimo, że jest tam jedno z moich ulubionych miejsc w Trójmieście (klif w Orłowie). Także korzystając z okazji, wybrałam się zobaczyć co słychać w mieście obok.
Co do oceanarium, stwierdzam że to naprawdę fajne miejsce. Polecam każdemu. Na widok tylu kolorowych rybek dosłownie oszalałam. Latałam z aparatem jak nienormalna robiąc (tradycyjnie) masę zdjęć.
Zresztą przekonajcie się sami :)





























































































Mała niespodzianka

Każdy kto mnie choć trochę zna, wie, że specjalizuję się w fotografii makro. Do tego krajobrazy, rośliny, architektura. Zresztą myślę, że na blogu to doskonale widać. Jedyne czego nie robię, to zdjęć ludziom. Czasami jedynie znajomym czy przyjaciołom porobię fotki. Ale to też rzadko. W sumie ostatni raz jakoś z ponad 2 lata temu robiłam zdjęcia mojej przyjaciółce. Tym samym w piątek "rzuciłam się na głęboką wodę". Pierwszy raz zdecydowałam się zrobić taką małą sesję. Jak na mój obiektyw, pogodę i umiejętności (które w tym przypadku są naprawdę marne), jestem całkiem zadowolona z wyniku końcowego. Czy na pewno mi wyszło, sami oceńcie ;)











Wiem, że troszkę osób tutaj zagląda, także jeśli macie jakieś propozycje co mogłabym poruszyć na blogu, to piszcie śmiało. Pytania, sugestie co można zmienić. Jestem otwarta na wszelakie propozycje.

3 komentarze:

  1. Bardzo fajna piosenka :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ta "niespodziankowa" sesja! Powinnaś częściej brać się za fotografowanie ludzi, bo to o wiele trudniejsze niż fotografowanie przyrody i trzeba się tego uczyć jakby na nowo (ja też nie mam zdolności do portretów, bo nikt nie chce być moim "modelem" :( )
    <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba :D
      Raz na jakiś czas mogę się bawić, ale na dłuższą metę to nie jest typ fotografii która mnie interesuje. Chociaż przyznam, że ta mini sesja sprawiła mi niezłą frajdę. :)

      Usuń