24 paź 2017

Second anniversary


Tworząc post z podsumowaniem wakacji, zapomniałam o ważnej rzeczy. Mianowicie o fakcie iż pod koniec września mój blog obchodził swoje drugie urodziny! Wow, naprawdę szybko zleciało. To właśnie dwa lata temu wróciłam do regularnego blogowania po jakiejś rocznej przerwie. I tak sobie tutaj tworzę do dziś.
W tym samym czasie wybiło mi 10 000 wyświetleń. Jeszcze większe wow! Dla niektórych może to być mało. Do tego w takim czasie. Dla mnie jest to zdecydowanie spore osiągnięcie. Cieszę się, że są osoby, które chętnie i regularnie odwiedzają moją stronę. Fajnie jest tworzyć coś co się lubi i mieć świadomość, ze ma to sens i podoba się ludziom. Podwójna radość. 

Dlatego po prostu dziękuję! 
Mam nadzieję, że będzie Was coraz więcej, a blog będzie się rozwijał :)



20 paź 2017

Sea Towers


Dzisiaj witam Was zdjęciami z Magdą z Sea Towers w Gdyni. Już jakiś czas korciło mnie, żeby zrobić tam zdjęcia. Co prawda jakoś rok temu we wrześniu miała miejsce mała, spontaniczna sesja (możecie ja zobaczyć tutaj -> klik), aczkolwiek jak to ja chciałam się jeszcze trochę pokręcić po okolicy. I się udało! Z rezultatów jestem naprawdę bardzo zadowolona. Z Magdą się super współpracowało i bardzo miło wspominam nasze spotkanie :)
Miłego oglądania!


18 paź 2017

Gdańsk Dolne Miasto


Dzisiaj mam dla Was trochę zdjęć zrobionych przy okazji sesji z Wiktorią, którą widzieliście w poprzednim poście :)


16 paź 2017

Wiktoria


Zgodnie z zapowiedzią, mam dzisiaj dla Was zdjęcia z jednej z ostatnich sesji. Pozowała Wiktoria,
której instagram macie tutaj ->  klik. Tym razem to nie ja wybierałam miejsce, bo prawie nie znam okolicy Dolnego Miasta w Gdańsku. Także zdałam się na Wiktorię. I zdecydowanie jestem zadowolona. Spędziłyśmy super czas, było bardzo wesoło, a ja przy okazji zwiedziłam część Gdańska, która do tej pory była mi raczej obca.
Poza tym, zorientowałam się, że na przełomie września i października minął rok, od kiedy zaczęłam robić portrety. Wcześniej w ogóle nie sądziłam, że będę robić tego typu zdjęcia, a tutaj surprise. Zdecydowanie nie żałuję tej decyzji :) 
Dobra, koniec gadania. Zostawiam Was ze zdjęciami.
Miłego oglądania!



15 paź 2017

Pocztówki prosto z serca


Przyznam, że książkę, o której chcę Wam dzisiaj nieco napisać, czytałam dosyć długo. Nawet bardzo długo. Właściwie nie wiem czemu tak wyszło, bo czyta się ją całkiem szybko i przyjemnie. Taka lekka lektura. Może właśnie dlatego co jakiś czas ją odkładałam, bo twierdziłam, że mogę skończyć czytać w każdej chwili. I skończyłam. W końcu!